Konkurs Skype Story - kolejny zwycięzca
By
Michał on March 7, 2007 in Historie.
Dziś publikuję historię kolejnej osoby nagrodzonej w konkursie na najciekawszą historię związaną ze Skypem. Tym razem jest to użytkownik Skype'a o wiele mówiącym nicku - apstynent. W najbliższych dniach stanie się on szczęśliwym posiadaczem głównej (a przy okazji jedynej) nagrody jaką jest treningowy T-shirt Skype'a.
Jeśli Wy też macie historię, którą chcielibyście się z nami podzielić, wyślijcie ją na skype_story@poczta.onet.pl. Konkurs wciąż trwa. A póki co prezentuję nagrodzoną historię:
Jaką rolę odgrywa w moim życiu Skype? Sam nie wiem. Jako krótkofalowiec zawsze uważałem że głosowe rozmowy przez internet mają inny klimat i dalej tak twierdzę. Jeszcze rok temu bardziej lubiłem rozmawiać przez radio. Przyznaję jednak że Skype sukcesywnie wypiera
moją radiostację. Jest tego kilka prostych powodów: przede wszystkim
dostępność dla każdego. Bez żadnych opłat, bez żadnych licencji. Prosta obsługa to niebywały plus; ładny interfejs graficzny sprawia, że czasami włączam sobie jego okienko tylko po to żeby na nie popatrzeć.
Dzięki Skype mogę rozmawiać ze starymi znajomymi, możemy uczestniczyć w konferencjach umawiając się np. na zjazd w rodzinnym miasteczku. Przez Skype rozmawiam z innymi krótkofalowcami - gdyż zasięg mojego radia jest ograniczony, zasięg Skype natomiast nie. Dzięki Skype mam szybki kontakt ze znajomymi z uczelni, no i przede wszystkim z
wybranką mojego serca
Kiedy jej siostra zajmuje komputer, dzwonię przez SkypeOut, co jest o wiele tańsze niż rozmowa przez komórki.
Podsumowując: Skype pozwala mi zaoszczędzić mnóstwo kasy, która jak dobrze wiadomo u studentów rozchodzi się bardzo szybko ![]()
Poza tym skoro już przyszło nam żyć w erze rozkwitu sektora IT, to grzechem byłoby z tego nie skorzystać.




