Powrót obieżyświata
By
Michał on June 9, 2008 in Skype w praktyce, Wydarzenia.
Wciąż próbuję pozbierać się po wczorajszej porażce i wmówić sobie, że przegrana z Niemcami wcale nie jest końcem świata. A skoro już mowa o świecie, to wiele o jego malowniczych zakątkach można dowiedzieć się z bloga naszego Skype'owego obieżyświata. Po 33 dniach, odwiedziwszy 17 krajów, Rebecca zakończyła swoją epicką przygodę huczną imprezą w siedzibie Skype'a w Tallinie. Teraz zapewne odsypia niemal pięć tygodni spędzonych w nieustannym ruchu. Miejsca, które zwiedziła, ludzie, których poznała, rzeczy, które jadła i piła - wszystko to jest opisane i udokumentowane zdjęciami i filmami na stronie projektu. Głównym zamysłem całego przedsięwzięcia było, obok niezapomnianej przygody, wspieranie organizacji Motivation oraz udowodnienie, że Skype stał się naprawdę mobilny i umożliwia kontakt ze światem niemal w każdym miejscu na Ziemi. Jak wypadła realizacja tych zamierzeń?
Dzięki wyprawie obieżyświata wspierająca niepełnosprawnych organizacja Motivation otrzymała 7 000 funtów. Natomiast o mobilnym potencjale Skype'a świadczy choćby to, że niezależnie czy był to wielbłąd w Australii czy gondola w Wenecji, Rebecca w prawie każdym miejscu pozostawała w kontakcie z osobami zainteresowanymi jej podróżą. Zdarzały się oczywiście wyjątki, takie jak rzeka Jangcy czy niektóre rejony Australii, ale były to miejsca nie pokryte jakąkolwiek siecią komunikacyjną.
Howard Wolinsky z amerykańskiego bloga Skype'a zapytał naszej bohaterki czy zdecydowałaby się powtórzyć podobną wyprawę. Rebecca potwierdziła, zaznaczając że najpierw musi porządnie wypocząć. Może za kilka miesięcy?




