Miłość, młodość, piknik... i Skype
By
Michał on October 30, 2008 in Historie, Skype w praktyce.
Wszyscy kochamy historie o miłości. A już na pewno Amerykanie, którzy z mniej lub bardziej lotnych komedii romantycznych uczynili swoją narodową specjalność. Tę konkretną historię przybliżam Wam nie tylko ze względu na rolę, jaką odegrał a w niej Skype, ale także z powodu zawartego w niej rodzimego, polskiego akcentu. Schemat jest dobrze znany i wygląda następująco:

- On i ona,
- poznali się na wycieczce,
- Bach! - dosięgła ich strzała Amora,
- Ich młoda, nieskażona miłość dojrzewa sobie w najlepsze,
- On postanowił zabrać ją na piknik i..
I tu pojawia się problem, bo dzielą ich setki kilometrów. Eric mieszka w Stanach, a Dominika... w Polsce. Jednak jak uczy nas doświadczenie, romantycznej miłości nic nie może stanąć na drodze.
Zwłaszcza, gdy zakochana para to ludzi kreatywni i otwarci na nowe technologie. Takie jak Skype. Wykorzystując rozmowę wideo Eric i Dominika urządzili sobie międzynarodowy piknik. Jedli, pili, żartowali, zapominając na chwilę o dzielącej ich odległości i prawdopodobnie całym bożym świecie. Miłość może być ślepa, ale na pewno nie jest głupia :).




