Skype Logo
Zakup środki · Pomoc ·
  • Pobierz
  • Używaj Skype
  • Business
  • Sklep
  • Konto

Historie

Michał

Ojciec we Wrocławiu. Ślub córki w Teksasie. Rozwiązanie?

By My status Michał on March 17, 2009 in Historie, Skype w praktyce.

Wydawałoby się, że są tylko dwa: albo kosztowna podróż, albo pogodzenie się z oglądaniem wyłącznie na zdjęciach być może najważniejszego wydarzenia w życiu córki.

Na szczęście jest jeszcze Skype, który umożliwił ojcu Kasi Deorsam uczestnictwo w ceremonii odbywającej się w Harker Heihts w Teksasie. Naturalnie uczestnictwo wirtualne, ale jak najbardziej aktywne. Całą sytuację dokładnie opisuje ten artykuł:

W kościele podłączono więc do Internetu wielkie ekrany telewizyjne i za pośrednictwem komputera uzyskano połączenie z ojcem Kasi w Polsce. Jej ślub w Teksasie oglądali dzięki temu także jej brat i bratowa (...) A kiedy przyszło mu oddać córkę zięciowi, ojciec Kasi wyrecytował odpowiednią formułkę po angielsku


Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia był pastor Mike Tracy. To tylko umocniło mnie w przekonaniu, że duchowni, których obiegowo postrzega się jako konserwatystów w każdej dziedzinie, wcale nie muszą być zamknięci na rozwój technologiczny i związane z nim nowe możliwości. Potwierdzają to choćby dwie historie, które już na tym blogu opisywałem.

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Miłość, młodość, piknik... i Skype

By My status Michał on October 30, 2008 in Historie, Skype w praktyce.

Wszyscy kochamy historie o miłości. A już na pewno Amerykanie, którzy z mniej lub bardziej lotnych komedii romantycznych uczynili swoją narodową specjalność. Tę konkretną historię przybliżam Wam nie tylko ze względu na rolę, jaką odegrał a w niej Skype, ale także z powodu zawartego w niej rodzimego, polskiego akcentu. Schemat jest dobrze znany i wygląda następująco:
Eric 21.jpg


  1. On i ona,

  2. poznali się na wycieczce,

  3. Bach! - dosięgła ich strzała Amora,

  4. Ich młoda, nieskażona miłość dojrzewa sobie w najlepsze,

  5. On postanowił zabrać ją na piknik i..

I tu pojawia się problem, bo dzielą ich setki kilometrów. Eric mieszka w Stanach, a Dominika... w Polsce. Jednak jak uczy nas doświadczenie, romantycznej miłości nic nie może stanąć na drodze.

Zwłaszcza, gdy zakochana para to ludzi kreatywni i otwarci na nowe technologie. Takie jak Skype. Wykorzystując rozmowę wideo Eric i Dominika urządzili sobie międzynarodowy piknik. Jedli, pili, żartowali, zapominając na chwilę o dzielącej ich odległości i prawdopodobnie całym bożym świecie. Miłość może być ślepa, ale na pewno nie jest głupia :).

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Futrzakowa historia biznesowa ze Skype'em w tle

By My status Michał on May 5, 2008 in Biznes, Historie.

Na angielskim forum Skype'a natknąłem się na sympatyczna historię związaną z biznesowym wykorzystaniem Skype'a. Historia to na tyle sympatyczna, że postanowiłem przetłumaczyć i zaprezentować ją tutaj w całości.

Oto ona:

Moje spotkanie ze Skype'em okazało się być jednym z takich doświadczeń, które zmieniają całe życie. Mój najlepszy przyjaciel pokazał mi Skype'a jakieś półtora roku temu. Ponieważ moi rodzice mieszkają w Niemczech, a bracia w RPA i Waszyngtonie, bardzo nam się spodobał. Wszystko się zmieniło i znów byliśmy rodziną, a to, że mieszkaliśmy w odległych od siebie miejscach przestało mieć jakiekolwiek znaczenie.

Pewnego dnia wpadłem na pomysł, aby wykorzystać maskotkę do zabawy z moim bratankiem. Przedstawiłem mu Fuzzy Boba, usunąłem się z pola widzenia i pozwoliłem im gadać przez ponad godzinę. Tylko on i Fuzzy Bob. To było niesamowite, nie mogłem uwierzyć w jego reakcję. Chłopiec był zauroczony. Uwierzył, że Fuzzy Bob jest jego prawdziwym przyjacielem! Jeszcze bardziej zaskakujący był napad histerii, w którą wpadł, gdy nadszedł moment pożegnania. Wpadłem na rewelacyjny pomysł. Jedynie mój brat był niezbyt szczęśliwy, gdy zadzwonił do mnie następnego dnia i powiedział, że jego syn mówi jedynie o Fuzzy Bobie i że jak najszybciej MUSIMY przeprowadzić kolejną rozmowę przez Skype'a.

Dziewięć miesięcy później powstała moja nowa firma Fuzzberrys. Najważniejszą usługą są rozmowy na żywo z jedną ze specjalnie zaprojektowanych przeze mnie maskotek. To prawdziwie globalne przedsięwzięcie. Na przykład Monty, który występował na bar micwie w południowej Francji pojawił się podczas „połączenia na żywo” na przyjęciu prowadzonym przez maskotkę Miss Thing.

Oprócz tego oferujemy szkołom prowadzenie przez Skype zajęć lekcyjnych połączonych z zabawą, łączących w sobie elementy wiedzy, zabawy, nauki i informatyki.

Bardzo miło jest zobaczyć błysk w oczach dziecka, które uświadamia sobie, że stwory z jego wyobraźni rozmawiają i bawią się z nim w rzeczywistości. Zresztą nie tylko dzieci to uwielbiają. Podczas rozmów z moimi maskotkami również dorośli powracają myślami do dziecięcych lat. A fakt, że Skype jest tak łatwy w obsłudze pozwolił mi zaoferować moją usługę praktycznie wszystkim mieszkańcom naszego globu. W końcu ile sklepów może pochwalić się ponad 10-milionową grupą potencjalnych klientów?

Zapraszam na www.fuzzberrys.com!


Jeśli macie ochotę zobaczyć jak to wygląda w praktyce, przedstawiam Wam Miss Thing w całej swojej futrzanej okazałości:

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Niewidomy poszukiwacz przygód "widzi" przez Skype'a

By My status Michał on April 17, 2008 in Historie.

W życiu spotykają nas mniejsze i większe tragedie, niestety nie jesteśmy w stanie temu zaradzić. Różni nas jednak podejście do takich zdarzeń: jedni zupełnie się załamują, inni próbują jakoś w tym świecie funkcjonować. A niektórzy wybierają drogę, którą podąża Ed Gallagher - czerpią z życia pełnymi garściami.

Gallagher, 57-latek z San Francisco, w wyniku choroby siatkówki osiem lat temu stracił wzrok. Utrata zdolności widzenia nie pozbawiła go jednak chęci życia i zamiłowania do przygody. Z małą pomocą technologii dokonuje teraz rzeczy, które z perspektywy niewidomego mogą się wydawać nieprawdopodobne: spaceruje bez pomocy laski lub psa przewodnika, żegluje, jeździ na rowerze i strzela do celu.

ed2.JPG

Wszystko to jest możliwe dzięki "pośredniemu" wzrokowi, który zapewnia mu Skype. Gallagher wyposażony jest w kask na którym zamontował kamerkę internetową i słuchawki. Dzięki laptopowi z wbudowanym WiFi nasz bohater może łączyć się z osobą, która przekazując instrukcje na podstawie obrazu wideo służy mu niemal jak oczy.

Dzięki tej technice Gallagher mógł uczestniczyć w regatach po Zatoce San Francisco - prowadził go doświadczony żeglarz z Warszawy.

Historia tego nietuzinkowego człowieka zainspirowała Alisona Victora do nakręcenia filmu dokumentalnego. Premiera "Inner Space" ("Wewnętrzny Kosmos") miała miejsce 12 kwietnia podczas Youri's Night. Reżyser dokumentu tak komentował rolę nowych technologii w życiu niepełnosprawnych: "Skype i WiFi to przełomowe technologie, które burzą mury między światem zdrowych i niepełnosprawnych “

Gallagher wcale nie zamierza poprzestawać na dotychczasowych osiągnięciach. Już niedługo zamierza zrobić sobie przejażdżkę Ferrari po terenach starej bazy wojskowej oraz skoczyć ze spadochronem.

Dla ludzi z takim charakterem naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych.

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Małżeństwo na odległość, dosłownie.

By My status Michał on April 11, 2008 in Historie.

Nie od dziś wiadomo, że Skype pomaga zakochanym, którzy z różnych względów muszą przebywać z dala od siebie. Znamy wiele historii par, którym codzienne rozmowy pozwalają, przynajmniej na chwilę, zapomnieć o tęsknocie za ukochanym/ukochaną. Skype uratował zapewne niejedno małżeństwo, do wielu doprowadził, ale nigdy nie słyszałem aby pośredniczył w jego zawarciu. Aż do dzisiaj.

Historię Rafaela Nunez Sá Freire i Sary Stultz opisał brazylijski serwis Folha Online. On jest dziennikarzem pracującym w Szanghaju, Ona studiuje projektowanie graficzne w Nicei. Poznali się w Brazylii gdy mieli kilkanaście lat i od tego czasu są razem. Mam tu na myśli "bycie razem" w sferze świadomości, bo fizycznie zakochanych dzielą tysiące kilometrów.

Ta odległość nie przeszkodziła im jednak w zawarciu związku małżeńskiego, w dość zresztą niecodzienny sposób. Ślub cywilny odbył się w Brazylii, a państwo młodzi uczestniczyli w nim wirtualnie - za pośrednictwem rozmowy wideo przez Skype'a. Wypowiedziane na różnych kontynentach symboliczne "Tak", poparte podpisami rodziców, zyskało taką samą moc prawną jak każda inna przysięga małżeńska.

slub_przez_skypea.jpg
Źródło

Na nowej drodze życia państwu młodym życzę samych tak udanych pomysłów. Osobiście jestem niezdrowo ciekawy czy nowożeńcy równie kreatywnie podeszli do tematu nocy poślubnej, ale do takich informacji już nie dotarłem...

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Skype pomaga misjonarzom ze Stanów Zjednoczonych

By My status Michał on April 7, 2008 in Historie, Skype w praktyce.

Nie tak dawno pisałem tutaj o księżach z Lichenia, którzy wykorzystują Skype'a do pomagania potrzebującym. Jak się okazuje, duchowni będący za pan brat z nowymi technologiami to nie tylko polska specjalność.

Na amerykańskim blogu znalazłem historię Malcolma Lanhama, misjonarza i dyrektora międzynarodowej organizacji Mercy Ministries. Wielebny z Zachodniej Wirginii wymyka się potocznemu wyobrażeniu duchownego zachowującego dystans do zmian i postępu. Nie mam tu na myśli kwestii wiary, ale komunikacji.

Lanham koordynuje działalność misyjną przy pomocy Skype'a, który jest wykorzystywany przede wszystkim do rozmów długodystansowych. A ponieważ organizacja wysyła 50 misjonarzy do takich miejsc jak Uganda, Trynidad i Tobago. Kostaryka, Dominikana, Brazylia, Kanada, Węgry czy Meksyk, nietrudno sobie wyobrazić ile dobrego można zrobić za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze.

Duchowny zresztą planuje rozszerzać działalność organizacji w McDowell, jednym z najbiedniejszych hrabstw w Stanach Zjednoczonych. Jak można się było domyślić, znowu z pomocą naszego programu, tym razem wykorzystując lokalne numery SkypeIn.

Coś mi mówi, że wcale na tym nie poprzestanie.

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Tak daleko, a tak blisko

By My status Michał on March 27, 2008 in Historie, Skype w praktyce.

Wszyscy lubimy historie o miłości, a wszyscy czytelnicy tego bloga cenią sobie Skype'a. Dlatego dzisiaj będzie o jednym i o drugim.

Historię opisaną w tym artykule można łatwo przełożyć na polski grunt. Wyobraźmy sobie szczęśliwą parę, która zostaje rozdzielona przez okrutną rzeczywistość. On w poszukiwaniu środków do utrzymania rodziny emigruje na Wyspy, ona zostaje w Polsce i tęskni niemiłosiernie. Czas rozłąki umilają im wieczorne rozmowy, które jednak nie są w stanie zastąpić bliskości drugiej osoby... Takich życiowych scenariuszy znamy aż za dużo.

Ale można pójść o krok dalej. Niektóre pary używają Skype'a, aby swoiście odtworzyć uczucie bliskości... na odległość. Jak? Po prostu pozostawiają włączone połączenie wideo przez cały dzień i całą noc, aby w pewien sposób doświadczać obecności ukochanego/ukochanej. Nie muszą cały czas rozmawiać, wystarczy że "razem" śpią, jedzą, pracują. Taka forma wspólnego spędzania czasu zyskała nawet specjalne określenie - Ambient Skype, czyli otaczający Skype. Ponieważ rozmowy między użytkownikami Skype nic nie kosztują, a posiadanie stałego łącza staje sie coraz bardziej powszechne, koszty takiego rozwiązania są niewielkie.

Z pewnością wirtualna obecność nie jest w stanie zastąpić fizycznej bliskości drugiej osoby, ale bez wątpienia jest to pewien sposób na radzenie sobie z samotnością.

Jeśli byliście bądź jesteście w podobnej sytuacji, napiszcie jakie są Wasze sposoby na tak długą rozłąkę.

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Więcej niż rozmowa

By My status Michał on August 1, 2007 in Historie.

Nadrzędnym celem Skype'a było od samego początku umożliwienie darmowych lub niedrogich konwersacji między najbliższymi. Czas i doświadczenie użytkowników pokazały, że Skype może być narzędziem przydatnym nie tylko do okazjonalnych rozmów z dawna nie widzianymi członkami rodziny albo przyjaciółmi mieszkającymi za granicą.

Rozmowy głosowe i wideo stwarzają szereg możliwości do twórczych realizacji swoich pasji i zamiłowań. Między innymi o tym pisał Bruno Giussani na businessweek.com. Zachwyciło go w jaki sposób użytkownicy Skype'a i innych komunikatorów robią użytek z oferowanych przez nie funkcji. Niektórzy używają rozmów wideo aby mieć nieustanną kontrolę nad swoimi pociechami, inni wykorzystują Skype'a do nauki języków obcych i konwersacji z native speakerami. Niektórzy oszczędzają na systemie alarmowym łącząc się przez Skype video z własnym mieszkaniem i obserwując, co dzieje się w ich domach.

A do czego Wam przydaje się Skype? Spotkaliście się z podobnymi, mniej typowymi sposobami na wykorzystanie darmowych rozmów przez internet?

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Konkurs Skype Story - Skype łączy pokolenia

By My status Michał on March 30, 2007 in Historie.

Kolejna nagroda w konkursie na najciekawszą historię związaną ze Skypem wędruje tym razem do kobiety. Krótka historia pani Uli została wyróżniona za zwięzłość i optymistyczną pointę :) (co nie oznacza, że tylko takie historie wyróżniam). Przypominam, że wciąż możecie wysyłać swoje propozycje na adres skype_story@poczta.onet.pl. A teraz oddaję już głos dzisiejszej zwyciężczyni:


Witam! Jestem studentką Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej i w zeszłym roku wyjechałam na stypendium do Czech. Pomijając fakt, że było to najpiękniejsze pół roku w miom życiu, to był to też milowy krok w życiu mojej mamy. Konkretnie w jej życiu z technlogią komputerową. Została "zmuszona" żeby szybko nauczyć się obsługi komputera, a przede wszystkim Skype. Jestem z niej dumna, że nie zniechęcała się po pierwszych porażkach i sama kombinowała jak to działa. Dzięki temu dzisiaj internet stoi przed nią otworem. Pomaga jej w pracy i daje rozrywkę. Moja Mama jest dowodem na to, że internet NAPRAWDĘ jest dla wszystkich i sprawia, że w sieci znika konflikt pokoleń.

Pani Ula otrzymuje w nagrodę jedyną w swoim rodzaju koszulkę:

tshirt.png

A czy Wasi rodzice (dziadkowie, wujowie czy inni członkowie rodziny) także korzystają ze Skype'a?

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Konkurs Skype Story - kolejny zwycięzca

By My status Michał on March 7, 2007 in Historie.

Dziś publikuję historię kolejnej osoby nagrodzonej w konkursie na najciekawszą historię związaną ze Skypem. Tym razem jest to użytkownik Skype'a o wiele mówiącym nicku - apstynent. W najbliższych dniach stanie się on szczęśliwym posiadaczem głównej (a przy okazji jedynej) nagrody jaką jest treningowy T-shirt Skype'a.

Jeśli Wy też macie historię, którą chcielibyście się z nami podzielić, wyślijcie ją na skype_story@poczta.onet.pl. Konkurs wciąż trwa. A póki co prezentuję nagrodzoną historię:

Jaką rolę odgrywa w moim życiu Skype? Sam nie wiem. Jako krótkofalowiec zawsze uważałem że głosowe rozmowy przez internet mają inny klimat i dalej tak twierdzę. Jeszcze rok temu bardziej lubiłem rozmawiać przez radio. Przyznaję jednak że Skype sukcesywnie wypiera
moją radiostację. Jest tego kilka prostych powodów: przede wszystkim
dostępność dla każdego. Bez żadnych opłat, bez żadnych licencji. Prosta obsługa to niebywały plus; ładny interfejs graficzny sprawia, że czasami włączam sobie jego okienko tylko po to żeby na nie popatrzeć.

Dzięki Skype mogę rozmawiać ze starymi znajomymi, możemy uczestniczyć w konferencjach umawiając się np. na zjazd w rodzinnym miasteczku. Przez Skype rozmawiam z innymi krótkofalowcami - gdyż zasięg mojego radia jest ograniczony, zasięg Skype natomiast nie. Dzięki Skype mam szybki kontakt ze znajomymi z uczelni, no i przede wszystkim z
wybranką mojego serca :) Kiedy jej siostra zajmuje komputer, dzwonię przez SkypeOut, co jest o wiele tańsze niż rozmowa przez komórki.

Podsumowując: Skype pozwala mi zaoszczędzić mnóstwo kasy, która jak dobrze wiadomo u studentów rozchodzi się bardzo szybko :)
Poza tym skoro już przyszło nam żyć w erze rozkwitu sektora IT, to grzechem byłoby z tego nie skorzystać.

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Pierwsze nagrody w Konkursie Skype Story.

By My status Michał on February 20, 2007 in Historie.

Jest już pierwszy nagrodzony w konkursie na najciekawszą historię związaną ze Skypem. Został nim Przemek z Elbląga i w nagrodę otrzymuje treningowy T-shirt Skype'a.

Przypominam jednocześnie, że konkurs wciąż trwa i nadal możecie przesyłać swoje propozycje na adres skype_story@poczta.onet.pl. Za wszystkie przesłane dotychczas bardzo dziękuję i obiecuję, że będę je sukcesywnie publikował. A teraz oddaję już głos Przemkowi:

Nasz Skype Story

To historia o mojej 13-miesięcznej już córeczce i o mnie - i jeszcze o tym jak ważny jest dla nas Skype. Odkąd moja żona wróciła z urlopu macierzyńskiego, pracuje w mieście oddalonym o ok. 70 km od naszego domu - w jej rodzinnych stronach, gdzie pod nieobecność żony naszą córeczką może zająć się babcia i dziadek.

Zazwyczaj dziewczyny wyjeżdżają w niedzielę a wracają w piątek - tak więc rozłąka trwa pięć długich dni w tygodniu - i tak żona jak i córeczka tatusia są niestety daleko... Pięć dni to długo dla zakochanego taty, a dla 13-miesięcznego dziecka to przepaść. Bywało, że po powrocie mijało trochę czasu, zanim Olga oswoiła się z faktem, że tata nie jest tylko głosem w telefonie.

Kontynuuj czytanie "Pierwsze nagrody w Konkursie Skype Story." »

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Polacy na Wyspach, chcemy Was usłyszeć!

By My status Michał on October 3, 2006 in Historie.

Z każdym dniem powiększa się liczba naszych rodaków, którzy z różnych powodów wybierają życie poza granicami kraju. Nowe życie oznacza często utratę kontaktu z bliskimi, którzy pozostali w Polsce. Ale nie musi tak być.

Dlatego mam gorącą prośbą do rodaków, którzy zdecydowali się zamieszkać na terenie Wysp Brytyjskich: Jeżeli dzięki Skype utrzymujcie kontakt z rodziną i przyjaciółmi, a jednocześnie oszczędzacie mnóstwo pieniędzy na rachunkach telefonicznych – powiedzcie nam o tym. Każdy z was to przecież oddzielna historia, którą chcemy usłyszeć. Dzielcie się nimi na tym forum albo piszcie do Megan na podany tam adres email.

call_UK.JPG

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Użytkownicy Skype'a w Polsce, dzielcie się!

By My status Michał on September 12, 2006 in Historie.

Program Skype radykalnie zmienił sposób myślenia o telekomunikacji. Dzięki niemu wygodnie, a przede wszystkim bezpłatnie(albo bardzo tanio), możemy łączyć się z prawie każdym miejscem na Świecie. Stwarza to ogromną ilość możliwości, z których każdy użytkownik korzysta na swój własny sposób. Ja chcę poznać Twój sposób, drogi rodaku/ droga rodaczko.

Dlatego apeluję do wszystkich użytkowników Skype’a w Polsce: Podzielcie się swoją historią! Chcę wiedzieć, jaką rolę odgrywa w waszym życiu Skype. Może dzięki niemu odżyły wasze relację z krewnymi mieszkającymi za granicą albo z dawna niewidzianymi kolegami. Może Skype pomaga wam w pracy, w realizowaniu swoich pasji, a może był początkiem pięknej miłości? Potencjalnie takich historii jest około 4 milionów. Podzielcie się chociaż kilkoma.

Kontaktujcie się ze mną przez Skype’a
Skype Me™!
albo piszcie na mój adres email. Najciekawsze historię będę publikował na tym blogu. Pamiętajcie o jednym z przewodnich haseł Skype’a: Sharing good, not sharing bad. A to filmik ku przestrodze.


friends.JPG

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Michał

Drżyjcie złoczyńcy! Skype czuwa

By My status Michał on August 15, 2006 in Historie.

Ciekawą i dość nietypową historią podzielił się z nami ostatnio Scott Indrisek, współtwórca bloga Skype Around the World. Scott codziennie otrzymuje od członków społeczności Skype’a dziesiątki opowieści, w których to właśnie program Skype odgrywa rolę główną. Ta opisana poniżej dowodzi, że Skype, poza możliwością tanich rozmów przez Internet, może przynieść nam inne, czasem zupełnie niespodziewane, korzyści.

Jeden z użytkowników Skype’a miał wyjątkowego pecha – do jego mieszkania wtargnęli włamywacze, wynieśli co się dało, w tym dobrej klasy laptopa. Sytuacja to nie do pozazdroszczenia i, wydawałoby się, bez wyjścia… Ale nasz bohater nie zamierzał tego tak zostawić. Niedługo potem utworzył sobie nowe konto Skype na nowym komputerze i skontaktował się z osobą, która wciąż używała konta Skype zarejestrowanego na skradzionym laptopie. Złodziej, najwyraźniej niezbyt rozgarnięty, wdał się w znajomość z naszym bohaterem i wkrótce udzielił wszelkich informacji niezbędnych do zidentyfikowania jego samego i miejsca jego zamieszkania. Wtedy do akcji wkroczyła policja i wszystko potoczyło się już szybko. Włamywacz został ujęty, mienie odzyskane, sprawiedliwości po raz kolejny stało się zadość.

Historia ta, mimo że trudno ją sobie wyobrazić w polskich realiach, przywodzi mnie do co najmniej trzech optymistycznych wniosków: 1. kradzież nie popłaca, 2. jednak jest sprawiedliwość na tym świecie, 3. pomysłowość ludzka i możliwości zastosowań Skype’a nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać.

Skomentuj
Odnośnik bezpośredni
Blogi Skype'a
  • Share Skype Blog
  • Heartbeat
  • Developer Zone
  • Business
  • Skype Gear
  • Security
  • Garage
  • Mac
  • Linux
  • Eesti keeles
  • 日本語
  • Česky
  • Deutsch
  • Français
  • Italiano
  • Brasil
  • United Kingdom
  • Polski
  • United States
  • 한국어

Ostatnie wpisy

  • Ojciec we Wrocławiu. Ślub córki w Teksasie. Rozwiązanie?
  • Miłość, młodość, piknik... i Skype
  • Futrzakowa historia biznesowa ze Skype'em w tle
  • Niewidomy poszukiwacz przygód "widzi" przez Skype'a
  • Małżeństwo na odległość, dosłownie.
  • Skype pomaga misjonarzom ze Stanów Zjednoczonych
  • Tak daleko, a tak blisko
  • Więcej niż rozmowa
  • Konkurs Skype Story - Skype łączy pokolenia
  • Konkurs Skype Story - kolejny zwycięzca

Archiwum

  • July 2009
  • June 2009
  • May 2009
  • April 2009
  • March 2009
  • February 2009
  • January 2009
  • December 2008
  • November 2008
  • October 2008
  • September 2008
  • August 2008
  • July 2008
  • June 2008
  • May 2008
  • April 2008
  • March 2008
  • February 2008
  • January 2008
  • December 2007
  • November 2007
  • October 2007
  • September 2007
  • August 2007
  • July 2007
  • June 2007
  • May 2007
  • April 2007
  • March 2007
  • February 2007
  • January 2007
  • December 2006
  • November 2006
  • October 2006
  • September 2006
  • August 2006

Subskrybuj tego bloga
Co? Więcej na ten temat…

używając RSS Subskrybuj
via Bloglines Subscribe in Bloglines
przez Newsgator Subskrybuj NewsGator Online
przez My Yahoo
przez Google Dodaj do Google
przez My AOL Add to My AOL
przez netvibes Add to Netvibes
O nas · Partnerzy · Praca · Ceny · Zabezpieczenia
Ochrona danych użytkownika · Informacje prawne · © 2009 Skype Limited